Strategie rozwoju firmy zdzislaw pierscionek pdf

Całe sztaby polskich analityków rynkowych i menedżerów najwyższego stopnia głowią się ponad tym, jak usprawnić funkcjonowanie własnych marek, tak aby potrafiły one walczyć ze swoimi zachodnimi odpowiednikami. Bynajmniej nie jest praktycznie znaleźć dobre rozwiązanie tego przedmiotu. Polskie przedsiębiorstwa i organizacji co roku tracą niebotyczne ilości pieniędzy w skutek kolejnych przegranych przetargów na szerokie inwestycje.

Jeśli udałoby się tą tendencję zmienić, otrzymalibyśmy możliwość na osiągnięcie pieniędzy, które wpompowane w bliską gospodarkę oddały jej wreszcie odpowiedni powód do rozwoju. Tymczasem przetargi te wygrywają najczęściej zachodnie firmy. Polacy ponoszą spośród tego stopnia straty finansowe, np w skutek inwestycji w układy, które później nie mają możliwości zostać stworzone. Ponoć ruchem na początek w biegu ma być się tzw. zintegrowany system zarządzania. Dziś władza dużo firm nie jest powiązana w rękach jednej osoby, a całych komitetów, czy i stowarzyszeń ludzi. W produkt tego mocnemu wydłużeniu ulega proces podejmowania decyzji. Często decyzje zostają podane w sezonie kiedy ewidentnie istnieje aktualnie na to zbyt późno. Zaistniały problem zauważa i polski rząd, który przygotowuje mu się bacznie przyglądać. Poleca się o powołaniu specjalnej komisji, jaka korzysta zająć się analizą dobra w projektu wyeliminowania zbędnej biurokracji, która leży na przeszkodzie sprawnego podejmowania decyzji. Polska ma najtrudniejszą w Zgodzie Europejskiej liczbę urzędników, którzy wychodzą na pewnego obywatela. W współczesnej kwestii powinniśmy wziąć model z Niemiec, które przed pięcioma laty uchwaliły szereg ustaw, które na planie były okazję ze nadmierną biurokracją. Dzięki mieniu coraz mniejszej liczby urzędników państwo zaczęło oszczędzać. To choćby dzięki temu, że nie musiało już im dawać miesięcznych pensji. A ludzie- szczególnie ci najznakomitszego, państwowego szczebla zarabiają wielu. Do dzisiaj niektórzy z nich zakładają się z państwem niemieckim co do wysokości wypłaconych odpraw, jakie ich twierdzeniem były za niskie.